pb.pl
w schowku Tylko dla zalogowanych czytelników
zaloguj się
lub zarejestruj
dodaj do schowka

Skarbówka na tropie służbowych aut

KUP LICENCJĘ
Iwona Jackowska
Pin It email print

Urzędnicy fiskusa wytoczyli ciężkie działa przeciw firmom, które wykorzystują prywatnie samochody, mające służyć tylko biznesowi. Za zakupy z rodziną można stracić vatowski przywilej.

 

Notowania

ropa brent

Niektórzy mogą żałować obietnicy złożonej fiskusowi co do używania służbowych aut wyłącznie na potrzeby firmy. Kiedy nowe przepisy w tej sprawie wchodziły w życie, doradcy podatkowi ostrzegali, że taka deklaracja to jak zaproszenie do kontroli. Wygląda na to, że skarbówka już zaczyna skrzętnie z tego korzystać.

Scenariusz działań jest prosty. Na parkingu przy supermarkecie pojawiają się przedstawiciele organów skarbowych i pieczętują drzwi aut oznakowanych w sposób pozwalający przypuszczać, że są samochodami firmowymi. Potem czekają na ich właścicieli czy kierowców — żeby sprawdzić, czy nie przyjechali na prywatne zakupy, np. z dziećmi. Jak sygnalizują czytelnicy „Pulsu Biznesu”, takie sceny z reguły można zaobserwować w weekendy.

Przedsiębiorcy i doradcy podatkowi nie podważają prawa organów podatkowych do badania, jak są przestrzegane przepisy, ale wątpliwości budzą stosowane metody.

„Podstawową zasadą przy pełnym odliczeniu podatku jest wyeliminowanie możliwości użytku prywatnego pojazdu” — przypomina biuro prasowe Ministerstwa Finansów (MF), w odpowiedzi resortu na nasze pytania o sposób weryfikowania uprawnień przedsiębiorców do takich odliczeń.

Podpowiada przy tym, że można o to zadbać na różne sposoby, np. wprowadzając w przedsiębiorstwie odpowiednie regulaminy, umowy, zarządzenia i podejmując działania zabezpieczające ich wykonanie. Przyjęte reguły muszą obiektywnie potwierdzać, że w firmie nie ma możliwości prywatnego wykorzystania takich aut przez pracowników, np. aby dojechać do swojego miejsca zamieszkania. MF przestrzega, że nie będą uznane za wystarczające takie zasady używania samochodów, które nie gwarantują ich przestrzegania. Jak zatem urzędy skarbowe czy kontroli skarbowej postanowiły kontrolować uprawnienia przedsiębiorców do pełnych odliczeń? I czy przepisy uprawniają do stosowania metod mających znamiona działań detektywistycznych? „Ponieważ przepisy przewidują szeroki zakres sposobów, na jakie można wyeliminować możliwość użytku prywatnego pojazdu, od którego odliczono pełny VAT, również kontrole spełnienia tego wymogu będą zależały od konkretnego sposobu wybranego przez przedsiębiorcę” — wyjaśnia MF.

Resort przyznaje, że w toku prowadzonych postępowań kontrolnych mogą być badane różne aspekty, między innymi kwestie wymienione przez naszą redakcję. Wyjaśnia, że kontrole podatkowe są prowadzone zgodnie z ordynacją podatkową (jej działu VI) oraz ustawą o swobodzie działalności gospodarczej. Na prośbę o informację o liczbie złożonych oświadczeń VAT-26 i czy na ich podstawie skarbówka typuje auta do kontroli, resort odpowiada, że nie prowadzi takich statystyk i informuje, że: „postępowania kontrolne są natomiast podejmowane na podstawie analizy ryzyka, czyli wielu przesłanek, które nie stanowią zamkniętego katalogu”.

Cały artykuł w Pulsie Biznesu lub internetowym Pulsie Biznesu Premium.

© Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

6 Komentarze

prezydent2015 2014-06-24

Najpierw księżycowe przepisy , później walka z wiatrakami.

Tommy Walker 2014-06-24

Mniemam, iż dzielni funkcjonariuze kontroli skarbowej otrzymują ekstra wynagrodzenie za pracę w weekendy, i w trudnych warunkach? Za podsumowanie niech wystarczy cytat: "ja wiedziałem, że tak będzie"

Mumin-San 2014-06-24

Jak pięknie dba się o to, aby każde narzedzie i każdy dostępny zasób był jak najszerzej i najintensywniej wykorzystany. W końcu gospodarność to kluczowa cecha dobrego przedsiębiorcy. Pozostaje podziękować za wspracie w rozwoju.

asd 2014-06-24

dzieki temu belka z sienkiewiczem i radkiem sikorskim beda mogli trzepnac sobie u sowy dane za 3 tysie od osoby

Karbinadel 2014-06-24

A jak już wyłapią tych groźnych "przestępców", to może z nudów znajdą się prawdziwymi przekrętami. Tylko kto będzie płacił podatki na te Brygady Tygrysa

Wiadomości dnia na Firma.pb.pl

...i bliskie końca

Sekcje

Oferty Pulsu Biznesu